Klientka prowadząca gabinet kosmetyczny w Skierniewicach zapytała mnie kiedyś, dlaczego w Google widać salon z sąsiedniej ulicy, a jej nie. Salon obok miał uzupełniony profil firmy: zdjęcia wnętrza, listę zabiegów, godziny otwarcia i czterdzieści opinii. Ona miała stronę i wizytówkę, której nikt nigdy nie zweryfikował.

Profil Firmy w Google (dawniej Google Moja Firma) to darmowa wizytówka, która pokazuje się w mapach i w bocznym panelu wyników wyszukiwania. Dla firmy działającej lokalnie bywa ważniejsza od samej strony, bo to z niej ludzie dzwonią i wyznaczają trasę. Poniżej opisuję zakładanie i konfigurację krok po kroku, z naciskiem na te miejsca, w których najczęściej coś idzie nie tak.

Zanim zaczniesz — dwie rzeczy do przygotowania

Po pierwsze, sprawdź, czy profil już nie istnieje. Google tworzy takie wpisy automatycznie na podstawie danych z rejestrów i zgłoszeń użytkowników. Wpisz nazwę firmy w wyszukiwarkę i zobacz, czy w panelu po prawej stronie nie ma napisu „Jesteś właścicielem tej firmy?”. Jeśli jest, przejmujesz istniejący wpis, zamiast zakładać drugi — dublety kończą się zawieszeniem obu.

Po drugie, zdecyduj, na jakie konto Google zakładasz profil. Nie na prywatne konto pracownika, tylko na firmowe, do którego zawsze będziesz mieć dostęp. Odzyskiwanie profilu po odejściu osoby, która go zakładała, to procedura na kilka tygodni.

Weryfikacja, czyli najdłuższy etap

Google musi potwierdzić, że firma istnieje pod wskazanym adresem. Najczęstsza metoda to kartka z kodem wysyłana pocztą — przychodzi zwykle w 5–14 dni. Bywa też weryfikacja nagraniem wideo: nagrywasz telefonem otoczenie, szyld, wnętrze i dowód prowadzenia działalności, na przykład sprzęt lub dokumenty.

Dwie rzeczy warto wiedzieć zawczasu. Adres podaj dokładnie w takiej formie, w jakiej figuruje w rejestrze i na skrzynce pocztowej, bo listonosz musi trafić. A jeśli pracujesz u klienta i nie masz lokalu z obsługą, wybierz profil obszarowy — podajesz wtedy zasięg działania, a adres pozostaje ukryty. To dotyczy hydraulików, fotografów, firm remontowych i większości usług z dojazdem.

Kategorie — najważniejsze ustawienie w całym profilu

Kategoria główna decyduje, na jakie zapytania Google w ogóle bierze Twoją firmę pod uwagę. To jedno pole ma większy wpływ na widoczność niż wszystko inne w profilu razem wzięte, a mimo to wybiera się je zwykle w pośpiechu.

Wybierz najbardziej precyzyjną kategorię, jaka istnieje: nie „sklep”, tylko „sklep zoologiczny”; nie „usługi budowlane”, tylko „firma dekarska”. Potem dodaj 2–4 kategorie dodatkowe, obejmujące resztę tego, co robisz. Podpowiedź: wpisz w wyszukiwarkę frazę, którą wpisałby Twój klient, i sprawdź, jaką kategorię mają trzy pierwsze firmy z mapy.

Co wypełnić i w jakiej kolejności

Profil wypełnia się raz porządnie, a potem tylko aktualizuje. Kolejność, którą stosuję:

  1. Nazwa dokładnie taka jak na szyldzie — bez dopisków w rodzaju „najtaniej w mieście”, bo to łamie regulamin i grozi zawieszeniem.
  2. Godziny otwarcia, wraz z godzinami świątecznymi. Google przypomina o nich przed każdym świętem; warto reagować, bo błędna informacja to najczęstszy powód złych opinii.
  3. Telefon i adres strony. Jeśli masz podstronę z daną usługą, podlinkuj ją, zamiast kierować wszystkich na stronę główną.
  4. Lista usług z krótkimi opisami i cenami lub widełkami — to miejsce działa jak mały cennik i realnie odsiewa telefony z pytaniem „ile to kosztuje”.
  5. Opis firmy, do 750 znaków. Pierwsze dwa zdania są najważniejsze, bo resztę trzeba rozwijać kliknięciem.
  6. Zdjęcia: szyld, wejście od strony ulicy, wnętrze, zespół, efekty pracy. Wejście od ulicy jest zaskakująco ważne — po nim ludzie rozpoznają miejsce, gdy już podjadą.
  7. Atrybuty: parking, płatność kartą, dostęp dla wózków, obsługa w języku obcym. Drobiazgi, ale pojawiają się w filtrach wyszukiwania.

Zdjęcia rób telefonem, poziomo, przy dziennym świetle. Nie wgrywaj grafik z tekstem ani plakatów promocyjnych — Google je usuwa, a poza tym nikt ich nie ogląda.

Po uruchomieniu: co robić, a czego unikać

Profil nie jest ustawieniem raz na zawsze. Raz na miesiąc warto dodać zdjęcie albo wpis z aktualnością, sprawdzić, czy dane się zgadzają, i przejrzeć sekcję pytań i odpowiedzi — bo pytania mogą tam zadawać obcy ludzie, a odpowiadać także obcy ludzie.

Czego nie robić: nie wpisuj do nazwy słów kluczowych, nie podawaj adresu domowego, jeśli nie przyjmujesz tam klientów, nie zakładaj drugiego profilu „na wszelki wypadek” i nie zmieniaj adresu ani nazwy tuż po weryfikacji, bo to uruchamia ponowne sprawdzanie.

Ile to zajmuje i od czego zacząć jutro

Samo założenie i wypełnienie profilu to około dwóch godzin pracy plus czekanie na weryfikację. Robota nie jest trudna, jest tylko drobiazgowa i większość osób odkłada ją miesiącami. Jeśli chcesz oddać to komuś, właśnie tym jest konfiguracja Profilu Firmy Google: przejęcie lub założenie wpisu, dobór kategorii, opisy usług, obróbka zdjęć i instrukcja, co robić dalej samodzielnie.

Jeśli robisz to sam, zacznij od jednej rzeczy: sprawdź kategorię główną i porównaj ją z konkurencją z mapy. To najszybsza poprawka, jaką możesz wprowadzić w kwadrans, a bywa różnicą między obecnością w trzech pierwszych wynikach a brakiem w wynikach w ogóle.


Jeśli nie wiesz, czy Twoja wizytówka w Google jest poprawnie ustawiona — podaj nazwę firmy i miasto, sprawdzę profil i napiszę, co poprawić. Konfigurację robię zdalnie w kilka dni; potrzebuję dostępu do konta Google firmy oraz kilkunastu zdjęć z telefonu.

Ewelina Grzelak, EWELA design
tel. +48 511 254 321
e-mail: biuro@eweladesign.pl
Zobacz pakiety i ceny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *